środa, 28 stycznia 2015

Nowa super dieta

Stirlitz Sami się zamyśliła. Spodobało jej się to, więc zamyśliła się jeszcze raz. I doznała wtedy iluminacji. Jesteśmy okłamywani i manipulowani od małego. Pamiętacie te pogadanki o szkodliwości papierosów, alkoholu i takie tam? To kłamstwo. Big Pharmy, of course. Na szczęście, wymyśliłam jak wyleczyć ludzkość ze wszystkiego. Dietą, oczywiście. Oto prawda w najczystszej postaci... 

Jeśli się szczerze zastosujesz do tych wskazówek, a zwłaszcza do sporego przegięcia z alkoholem, to istnieje spora szansa, że już nigdy, przenigdy na nic nie zachorujesz i w ogóle nie bedziesz się musiał o nic martwić. A przynajmniej pojawią się prawdziwe problemy zdrowotne. Nie ma za co! ^^


Edyta: szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, o czym by tu napisać kolejną nocię... Owszem, zbieram przykłady do tekstu "Czy STOP NOP to sekta", ale głupio, żebym tylko cały czas po nich jeździła (choć są zdumiewającym źródłem lolkontentu, zaiste). Czy w internetach jest potrzebna kolejna notka robiąca sobie jaja z homeopatii...? A może jest jakaś inna popularna cud metoda, o której nie wiem? Jak macie jakieś inspiracje, to dawać je :D 




6 komentarzy:

  1. A moze tak o tych, co nie wierza w wirusa HIV?

    OdpowiedzUsuń
  2. Temat diet, cudów na kiju, dziwnych specyfików, jest baardzo obszerny. Żałuję, że nie zapisywałam sobie co śmieszniejszych środków na odchudzanie portfela. Przykłady reklam na jednym z portali:
    http://ek.pl/artykuly/antidotum-na-otylosc-f-on/
    http://ek.pl/artykuly/h-ujawania-sekrety-blyskawicznego-odchudzania-o/
    btw mnie ostatnio ciekawi, dlaczego niektórzy uczepili się chlorofilu, że taki zdrowy, zapobiega nowotworom, oczyszcza organizm. może niedługo będziemy obserwować pasących się na trawniku ludzi?
    Myślę, że postów na temat szczepionek, antywacków nigdy za wiele. To ważny problem, każdy może odczuć na własnej skórze skutki kampanii strachu zwolenników chorób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi gdzieś przemknęło o chlorofilu, ale w temat się nie zagłębiałam... może powinnam. Jak widzę słowo "naturalne" to zaczynam zgrzytać zębami, a "oczyszczanie" i "toksyny" gdziekolwiek blisko siebie wywołują odruch sięgnięcia po wiatrówkę. O antywackach będzie dużo, dużo... Ale są inne głupoty, równie szkodliwe, równie kwikogenne i równie zasługujące na uwagę -.o

      Usuń
    2. oj som som inne głupoty, niebezpieczne praktyki, nie zabraknie tematów na notki ;) (quackwatch.com - aż ma się zawroty głowy), taki chlorofil to niegroźny jest, http://twoje-piekno.pl/ - "gospodyni z Wadowic odkryła prosty sposób na leczenie otyłości brzusznej" ale big farma czy coś podobnego też się tam pojawia

      Usuń
    3. Dziękuję ^^ z tym, że wiele z nich zdebunkowali już mądrzejsi ode mnie... Ale otchłań zaiste jest niezmierzona. Już jutro będzie coś, co nazwałam "świętym Graalem altmedu" ;)

      Usuń

Podobnie jak wszelkiej innej nauki alternatywnej, nie toleruję ortografii alternatywnej. Literówka czy zabłąkany przecinek - spoko, ale komcie wypalające oczy nie będą tolerowane.